» Blog » Szanowni członkowie Kapituły Quentina 2012
04-08-2012 14:12

Szanowni członkowie Kapituły Quentina 2012

W działach: RPG, Taki lajf | Odsłony: 19

Szanowni członkowie Kapituły Quentina 2012
Przeczytawszy ponownie swój scenariusz na Quentina, przyjmuję merytoryczne argumenty Cravena i Inkwizytora i się z nimi zgadzam. Napisałem scenariusz za szybko albo zabrakło mi talentu.

Ale za przytyk dotyczący używania przeze mnie podwójnych form płciowych – Mistrz/-yni Gry – należy się chłopakom solidna buła za kamuflowany szowinizm.

Komentarze


Repek
   
Ocena:
+3
Słąby zigzak jest słaby, ale ze słowotwórstwa kursu Ci robił nie będę. :)

Pozdro
05-08-2012 15:32
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+3
Pamiętajmy też o Pani MINISTRZE Sportowej... ;)

Słuchać hadko, a co dopiero czytać te genderowe bzdury. Kolejny scenariusz do warhammera na Quentina będzie odkrywał kobiece aspekty natury Gotreka Gurnissona w kontekście jego kryptohomoseksualizmu... Obowiązkowo z zachowaniem odpowiedniej formy tekstu czyli czka, wyczka i slash, slash, slash!
Bueerk!
05-08-2012 15:33
Aure_Canis
   
Ocena:
+4
"Biorąc pod uwagę docelowy target, czyli społecznośc erpegową, w której populacja niewiast jest dośc niewielka, zawracanie sobie głowy poprawnością genderową jest tym właśnie - zawracaniem sobie głowy."

Zigzaku, cała zabawa polega na tym, że ktoś zaraz stwierdzi, że to właśnie ignorowanie palącej potrzeby stosowania form alternatywnych jest głównym powodem utrwalania stanu rzeczy, jakim jest mała liczebność kobiet w tym hobby.

True storry.

Albo ktoś powie, że jest "jednym z wielu powodów, który, pracując u podstaw, możemy zwalczyć".
05-08-2012 15:33
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+5
"To ja tylko wyjaśnię, że ową "bułę" traktuję metaforycznie".

@Beacon - Metaforyczna buła pozostaje bułą tak jak metaforyczne odsyłanie kobiet do garów w kuchni pozostanie odsyłaniem kobiet do garów w kuchni... ;)
05-08-2012 15:48
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+5
"Palącej potrzeby stosowania form alternatywnych"?

Palącej kogo, przepraszam? Czekam aż "podatniczki" i "ministerki" zaczną robic larum o to, że im gorze (goreje?) potrzeba stosowania form alternatywnych.

Z rozkoszą poczytam sobie np kodeks ruchu drogowego, w którym powstaną takie zapisy jak:

"policjant/policjantka ma prawo zatrzymac pojazd do kontroli gdy zajdzie podejrzenie, że kierowca/kierowczyni lub pasażer/pasażerka jest w stanie nietrzeźwym."

Bo przecież pisanie, że "policjant zatrzymuje kierowcę bo jest nietrzeźwy" jest dyskryminacją - policjanka nie może? A wszyscy pijacy to tylko faceci?

Głupie te genderpoprawności są, jak wszystkie inne formy poprawności, która ma się do rzeczywistości jak pięśc do nosa.

Mała liczebnośc kobiet w tym hobby wynika IMHO z tego, że nie ma zbyt wiele erpegów "kobiecych" - a nie ma ich dlatego, że piszą je faceci. Pod siebie. O to, czemu nie piszą ich kobiety, pytałem niedawno. Dostałem tylko nerwowe chichoty i podśmiechujki i kilka odpowiedzi, że ich to nie interesuje. Skoro kobiety wolą w tej kwestii pozostawac elementem biernym społeczności, nie rozumiem ich postulatów o uwzględnianie ich w czymkolwiek.

repku - nie potrzebuję lekcji ze słowowytwarzania, rili :) Poza tym, przyznałem ci rację przecież.
05-08-2012 15:50
Repek
   
Ocena:
0
@zigzak
A to zwracam honor. :) Jak widać, czegoś się jednak nauczyłeś. Jeszcze parę lat i może odnajdziesz swoją kobiecą stronę. :D Dobry początek!

Pozdro
05-08-2012 15:56
de99ial
   
Ocena:
+1
@Nuriel
Co nie znaczy, że postulaty beacona są bezsensowne. Nie znaczy też, że chwalenie się swoim szowinizmem jest pozytywne.


Bezsensowne są powody owych postulatów. Bo to takie wywoływanie zamieszania, wymuszone w moich oczach i zaplanowane na to czego teraz jesteśmy świadkami - szum. Bezsensowny szum.
05-08-2012 15:59
Aure_Canis
   
Ocena:
+5
Repku, czy mi się zdaje, czy radykalnie obniżasz poziom krótkimi komentarzami ad personam na offtopie? Lepiej się bój, bo przyjdzie administracja i zrobi czystki.

A nie, zaraz...
05-08-2012 16:11
Repek
   
Ocena:
+6
@Aure_Canis
Spoko, my się z zigzakiem kochamy prywatnie. Jak mógłbym nie kochać największego trolla poltka, robiącego nam taki ruch? Takie tam nasze małe docinki. :)

Pozdro
05-08-2012 16:21
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Jeszcze parę lat i może odnajdziesz swoją kobiecą stronę. :D

Wiesz kto tak mówił kiedyś? W podobnej retoryce? :)

Za uznanie dziękuję, czuję się zobowiązany :)
i oczywiście repku, nawzajem :*
05-08-2012 16:25
Aure_Canis
   
Ocena:
+3
"największego trolla poltka"

Challenge accepted.

Swoją drogą, domagam się męskoosobowych alternatyw dla wyrazów "poeta" i "mężczyzna". To "a" u końcu, wymuszające mnie do odmian typu "tego poety" (zamiast "tego poeta") rozdziera moją duszą.
05-08-2012 16:27
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Poetyk? Męż?
05-08-2012 16:28
Aure_Canis
   
Ocena:
0
Doskonale. Od teraz będzie "ta poeta" i "ta mężczyzna" (nie wiem, co to znaczy, ale coś znaczy). Permaban dla pozostałych zastosowań.
05-08-2012 16:31
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Ale z drugiej strony - poeta to mało męskie zajęcie, nie to co drwal czy strażak... więc uwzględnienie tego w języku polskim jest dowodem na genialnośc naszych praszczurów.

Co do "mężczyzny" - to spisek feministek. Kiedyś był "mąż", "pan", "władca" itd. Teraz trzeba używac kolokwializmów w stylu "facet", by podkreślic swoje cojones.
A trzeba, bo jak się słyszy "mój mężczyzna", to od razo wiadomo, że kobieta mówi "mój paputek" - ewenualnie - mój dzielny synek :)
05-08-2012 16:36
von Mansfeld
   
Ocena:
+3
Co do "mężczyzny" - to spisek feministek. Kiedyś był "mąż", "pan", "władca" itd. Teraz trzeba używac kolokwializmów w stylu "facet", by podkreślic swoje cojones.

SPISEG!

:D

Zigzak the Ultimate Male of Maleness!
05-08-2012 16:41
Aure_Canis
   
Ocena:
+1
Że tak powiem metaforycznie (podobnie jak beacon, nie wiem, co to znaczy): bitch please. A jako, że to metafora, to wszystko jest kej.
05-08-2012 16:43
Jade Elenne
   
Ocena:
+3
Akurat określenie "ta mężczyzna" funkcjonowało już wieki temu, tyle że wtedy oznaczało zbiorowość. Jak "starszyzna", żeby daleko nie szukać. Aure na pewno to wie, więc słaby troll:P
05-08-2012 16:47
Pahvlo
   
Ocena:
+12
Konfucjusz kiedyś stwierdził, że jak nie można się porozumieć, to należy skorzystać ze słowników (w sumie opowiastka troszkę dłuższa, ale o to w niej chodziło).

W języku polskim rodzaj męski jest rodzajem ogólnym , tzn. może oznaczać przedstawiciela każdej płci, jeśli nie wiadomo, o jaką płeć chodzi. Jak dobrze kojarzę, ma tak większość, jeśli nie wszystkie języki z naszej grupy. Tak więc w prawie może swobodnie swobodnie istnieć, że "policjant może zatrzymać pojazd", ponieważ właśnie oznacza to, że niezależnie od swojej płci może tego dokonać. Tak po prostu jest. Przypominam, że niekoniecznie płeć gramatyczna odpowiada płci osoby, którą opisuje --- np. "sędzia", "poeta" określają mężczyzn, ale gramatycznie są rodzaju żeńskiego.

Wojna o płeć słowa dobrze wygląda po angielsku, w którym to rzeczywiście nazwy niektórych zawodów posiadają w sobie słowo mężczyzna np. "policeman", "buissnesman". U nas to wyłącznie przyrostek, więc nie za bardzo widzę o co jest sens się spinać. A pisanie podwójnych końcówek przez cały tekst jest po prostu niepraktyczne.

Osobiście nie mam problemu ze zrozumieniem, że jeśli autor napisał "gracz", to ma na myśli każdą osobę grającą, niezależnie od płci. To jest wyłącznie kwestia mentalności. Uważam, że niepotrzebne pisanie dwóch form bardziej może sprawie zaszkodzić, bo będzie sugerowało, że gracz i graczka są sobie nierówni (a przecież, jak dobrze rozumiem, chodzi właśnie o to, że są równoprawnymi i prawowitymi uczestnikami gry).
05-08-2012 16:51
Repek
   
Ocena:
+1
@Aure
A od kiedy końcówka "-a" musi oznaczać rodzaj żeński? Poza tym są jeszcze inne rodzaje niż męski i żeński. :)

Pozdro
05-08-2012 16:54
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Jade - ale chyba nie bierzesz mojego trollowania serio? Bo jeśli tak to... [mod - proszę nie przesadzać], please :)

Edit, do m.o.d. i do Jade - oczywiście to miało byc zgodne kontekstem wcześniejszego użycia przez Aure, a więc w kategorii cytatu. Czyli "no offense".

No ale nie zasugeruję teraz, by zmoderowac również Aureusa, bo rozumiem potrzebę podwójnych standardów i traktowania różnie różnych płci ;)
Ale zaraz... czy to nie segregacja przypadkiem? :)
05-08-2012 16:58

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.